piątek, 6 czerwca 2014

Lepiej późno....


Witajcie!

Co napisać po tak długiej przerwie...
P r z e p r a s z a m.
Że zniknęłam na tak długo, 
nie dawałam znaku życia  
i nie odwiedzałam Was.

Dzisiaj nieśmiało wracam, czując się troszkę jak debiutantka, 
bo co tu dużo mówić,
trudno się wraca po tak długiej przerwie.

Ostatnie miesiące w wykonaniu  przetarło się nie należały do udanych.
Na pewno nie uda mi się nadrobić tego straconego czasu,
ale myślę że pomalutku, systematycznie, uda mi się wrócić do blogowania, 
prezentowania Wam moich prac,
zasypywania inspiracjami,
dzielenia się różnymi pomysłami.


Melduję gotowość do działania! :)
Mam nadzieję, że będziecie mi towarzyszyli :)

Dziękuję Wam za odwiedziny i wiadomości jakie otrzymywałam,
za to że o mnie pamiętaliście 
i mobilizowaliście do powrotu, 
jesteście niezastąpieni!:)

Z czym przybywam dzisiaj? Z wielgachnym pudełkiem na napoje wyskokowe ;)




Pudełko czekało na ozdobienie już od dawna (jak dziesiątki innych przedmiotów które przez ten czas się zgromadziły ;)).
Papier którego użyłam do ozdobienia pudełka czekał na swoje pięć minut jeszcze dłużej. Kupiony został jeszcze na początku mojej przygody z decoupage, kiedy to nie wiedziałam że tak się zatracę w postarzaniu ;)


Tak więc papier ryżowy Stamperii (o ile dobrze pamiętam) znalazł się na kwadratowym wieczku. Pomijając już to, że sam motyw piękny, to jak na ryżowiec po wszystkich zabiegach nie stracił nic a nic na swojej urodzie. Kolory pięknie się zachowały, a co najważniejsze na pierwszy plan nie wyszły włókna, jak to często bywa przy ryżowych papierach.



Pudełko postanowiłam utrzymać w zgniłozielonych, nieco rdzawych klimatach, które narzucił motyw utrzymany własnie w takiej stylistyce.
Boki ozdobiłam używając różnych odcieni zieleni i żółtego, a na koniec całość postarzyłam woskiem barwiącym, tak tak niezmiennie przydymiony dąb ;) ~klik~




 Motyw ozdobiłam moim ulubionym kropkowaniem, w kolorystyce zbliżonej do motywu oraz nieco postarzyłam woskiem na samych brzegach.





Wnętrze pudełka oryginalnie było wyłożone materiałem, nie da się ukryć na bogato ;)  Jednak ostatecznie "bogactwo" motywu zgrało się z tym atłasowym wewnątrz pudełka .
Tył pudełka jak i wieczko po wewnętrznej stronie ozdobiłam używając jedynie wosku barwiącego.





Wymiary pudełka to 33 x 28 cm.
Pudełko dzielone jest na dwie komory węższa ma szerokość 10cm, nieco szersza 17 cm.

Jeżeli potrzebujecie opakowania na prezent
pudełko idealnie pomieści
 smukłe winko dla pani domu
i nieco bardziej pękate opakowanie trunku dla pana domu ;)
Zainteresowanych zapraszam:
przetarlosie@gmail.com


Pozdrawiam Was gorąco! :)

(debiutująca)paniKa :)

17 komentarzy:

  1. Fajnie, że jesteś. Miło znowu oglądać Twoje prace. Mam nadzieję, że już nie znikniesz na tak długo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne pudełko, pięknie postarzone, środek ślicznie wygląda, a wieczko jeszcze piękniej.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    http://pakamerka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny powrót :) witaj znów w świecie blogowym :) pozdrawiam serdecznie Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  4. Twój powrót mnie "powalił", śliczności takie wyprodukowałaś, że hej!

    OdpowiedzUsuń
  5. ne kadar güzel olmuş,harika...

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo się cieszę, że znowu widzę Twoje prace.
    Od dawna są dla mnie inspiracja, choć wiem że nigdy Ci nie dorównam.
    Uwielbiam Twój styl, zresztą chyba wiesz, że zawsze się zachwycam . Może nie zawsze komentuję, ale zawsze zaglądam i podziwiam.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne pudełko, fajnie spasował się motyw z całością:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ha ha ha jak to ma być Twój debiut, to dałaś czadu Karolino!!!
    pudło jak zawsze pełne uroku i zachowane w Twoim klimacie..
    Boskie!!!
    a z powrotami zawsze jest ciężko, tylko myślę, że nie tylko ja tęskniłam za Twoim tworzeniem...inni na pewno również...
    Buziaki:) Aga z Różanej...

    OdpowiedzUsuń
  9. no w końcu jesteś ...bez Twoich przetarć trudno nam tworzyć....Ja i tak moge tylko niesmiało podgladac bo w przyciemnianiu jestem laikiem...Wosk barwiący ...hmm?podpowiesz wiecej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci z całego serducha :) O wosku i moich sposobach na jego użycie, można przeczytać w zakładce postarzanie :
      http://przetarlosie.blogspot.com/2013/06/postarzanie-woskiem-barwiacym-krok-po.html
      Polecam, super możliwości daje. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)

      Usuń
  10. najważniejsze, że wróciłaś, nie mogłam się już doczekać :) pudełko jak zwykle mistrzostwo, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne! Jak zawsze, czekam cierpliwie na nastepne cudenka :-) .

    OdpowiedzUsuń
  12. Na powrót w tak kunsztownym stylu warto było czekać!
    Skrzynka fantastyczna, Karolinko! Cuuuudne kolory, pięknie postarzona! :)

    I... zapraszam Cię do siebie na małą rozdawajkę. :)))
    Pozdrawiam.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  13. Karolinko jak ja się cieszę,że zechciałaś powrócić do świata blogowego...i to w jakim stylu...w stylu godnym mistrzyni dekupażu...Skrzynka boska...ach kolejna inspiracja....Pozdrawiam i chcę więcej...:)Pozdrowienia gorące Agata :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj :-)
    I ja uwielbiam Twoje postarzone i pokropkowane prace, więc cieszę się, że wróciłaś i pokazałaś nam to cudne pudło.
    Pozdrawiam serdecznie Marzena

    OdpowiedzUsuń