poniedziałek, 23 lipca 2012

A może by tak...

A może by tak podzielić się z innymi pasją jaką jest decoupage. Zdobienie przedmiotów, postarzanie ich, czy regenerowanie tych nadszarpniętych już zębem czasu jest niewątpliwie bardzo wciągającym zajęciem, którego od roku i ja stałam się "zakładniczką" :) 

Pierwsze wykonane prace do dziś zalegają gdzieś głęboko schowane przed światem, o ile nie nadają się do publikacji, to na pewno wraca się do nich z sentymentem i uśmiechem. Z biegiem czasu, nabraniem wprawy i wybraniu ulubionej techniki, pomyślałam, że warto przedstawić swoją radosną twórczość innym...

Jednym słowem nadeszła wiekopomna chwila! :)

Na początek zapraszam na herbatę. Poniżej dwie herbaciarki ozdobione kwiatowymi motywami. Postarzone moją ulubioną,jak nazwa bloga wskazuje :) metodą przecierki,która na pewno będzie w tym miejscu dominowała.

Herbaciarka otwarta, sześć przegród, może też funkcjonować jako przybornik, lub pudełko na podręczne przyda się.




Herbaciarka zamknięta, cztery przegrody.



Pudełko-przybornik






 Pozdrawiam serdecznie, inne "zakładniczki" i miłośników nowego przerobionego na stare i starego, któremu dano drugie życie.

2 komentarze:

  1. No więc widze, ze też wpadłas po uszy....ah żeby nas ktos tak na starośc kochał jak my kochamy ten vintage i przeróbki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny tekst "ah żeby nas ktos tak na starośc kochał jak my kochamy ten vintage i przeróbki" , podpisuje się pod nim obiema rencyma! ;)

    OdpowiedzUsuń