wtorek, 16 grudnia 2014

Świąteczne inspiracje - Śnieżny krajobraz


Witajcie :)

Za oknem zdecydowanie bardziej jesiennie niż zimowo.
Nigdy nie byłam miłośniczką zimy, zdecydowanie bliższy mojemu sercu jest umiarkowany wiosenny klimat,
ale przyznam że gdyby pojawiło się troszkę białego puchu,
nie miałabym nic przeciwko :)

 Bo i milej tworzyło by się w takim klimacie,
sesje można by było okrasić śnieżnymi czapami,
a tak szaro, buro i ponuro...

Z tęsknoty za takim klimatem po raz kolejny

Uwielbiam tego typu dekorację, za naturalność,
za możliwość stworzenia wyjątkowego klimatu.
Podobają mi się przestrzenne bombki z takimi właśnie 
elementami, jak i śnieżne krajobrazy zamknięte w szkle :)

Moje dzisiejsze propozycje w cyklu Świątecznych inspiracji to, dwa śnieżne krajobrazy - stroiki:





Tym razem nie prezentuję zdjęć "w trakcie" bo całość powstawała spontanicznie, można by rzec że śnieżne makiety tworzyły się wręcz same :)
Pierwsza z nich powstała z pięknego kawałka grubej, brzozowej kory. Kiedy znalazłam ją latem od razu wiedziałam,że właśnie do tego posłuży. Jest idealnie wyprofilowana, jakby robiona na miarę, stroikową miarę.


Wystarczyło dodać domek lampion, otulić go szyszkowym lasem, dodać stertę brzozowych patyczków, uformować kawałek płotu przy pomocy suszu dekoracyjnego, uzupełnić całość mchem i oprószyć delikatnie sztucznym śniegiem.









Druga propozycja to krajobraz umieszczony na sosnowym plastrze drewna, z pięknym naturalnym pęknięciem z przodu :)


Całość podobnie ozdobiona jak krajobraz powyżej, jedyną różnicą było dodanie łupinek po orzechach, które uwaga przygotowała... wiewiórka! :) Wybierała sobie orzechy z zawieszonego przy świerku koszyczka, tak je rozpoławiała że żaden dziadek do orzechów z nią się nie równa.Ona się najadła, dla mnie zostały piękne łupinki, które jak widać się nie marnują. Takich mam pomocników :)



Puste miejsca są zostawione pod lampiony. Na zdjęciu umieściłam te w odcieniu zielonym, ale można zmieniać je dowolnie w zależności od nastroju ;)
Fajnie sprawdzą się też grubaśne białe świece, z których spływający wosk doda jeszcze większego uroku całej kompozycji:)









Tak prezentuję się mój śnieżny krajobraz w miniaturowym wydaniu.
Mam nadzieję, że zainspiruję Was do tworzenia :)

Po więcej inspiracji niezmiennie zapraszam tutaj:
http://przetarlosie.blogspot.com/p/swiateczne-inspiracje-czyli-pomysy-na.html
Dziękuję za wszystkie komentarze, 
dobre słowa i za to, że tutaj ze mną jesteście :)

Pozdrowień moc,
paniKa :)

7 komentarzy:

  1. Piekne zimowe klimaty, ja tez wyciągnęłam armatki śnieżne w spray-u bo za oknem jest jaj jest to chociaż trochę śniegu będzie w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie wykonane i świetna inspiracja, aż zamarzyłam o śniegu na te święta, ale nic z tego :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham takie naturalne ozdoby, ale niestety nie mam tak ciekawych pomysłów. To co tworzysz jest tak piękne, że zapiera dech. Podziwiam codziennie Twoją twórczość. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. takiej właśnie zimy bym chciała naświęta jaką widzę tu u Ciebie w tych inspiracjach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne stroiki, super wymyślone i zrobione

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezwykle urokliwe są Twoje śnieżne krajobrazy. Podziwiam pomysłowość. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń